Tym razem pozowała nam Paulina Czapla, czyli bardzo utalentowana artystyczna dusza, możecie sprawdzić jak pięknie śpiewa wchodząc na jej fb. Chciałam stworzyć taki trochę malarski, delikatny klimat na zdjęciach, w dosyć stonowanych barwach. Jednocześnie tematycznie zainspirowało mnie jedno ze zdjęć Lany del Rey, na którym na jej ustach siedzi pszczoła. Ja zamiast pszczoły wymyśliłam sobie motyla, a w zasadzie ćmy, które podarowała nam Ania. Hodowała je jakiś czas wcześniej w swoim mieszkaniu. Bardzo mnie ucieszyło, że pojawiła się taka sposobność, bo ze względów etycznych nie chciałam kupować żadnych spreparowanych gatunków z allegro. A w tym przypadku miałam pewność, że te piękne stworzenia zostały zasuszone po naturalnej śmierci (żyją tylko ok 2 tygodni!).

Zostawiam Was zatem z tym trochę poetyckim materiałem i zapraszam do oglądania (najlepiej w full size!).

na zdjęciach: Paulina Czapla

mua & blenda: Ewa Kurowska/ Magiczne Pędzelki

ćmy pochodzą od: Ani Lembicz

 

 

P.S. A może ktoś z Was trzyma w domu niestandardowego pupila? Pająka, węża, lisa, wilka albo jeszcze inne zwierzę? Albo ma niezwykłą historię do opowiedzenia o swoim ukochanym psie, kocie albo chomiku? Ruszam z nowym projektem i szukam takich historii, więc jeśli jesteś chętny/chętna – daj mi znać w mailu na katarzyna@whatkatieshot.com albo w wiadomości prywatnej na fb!